Separator amalgamatu to urządzenie, które odbiera cząstki amalgamatów ze ścieków biurowych, zmniejszając w ten sposób ilość amalgamatu i rtęci, której związki przedostają się do kanalizacji. Spór na temat obowiązku stosowania tego urządzenia trwa od kilkunastu dobrych lat i jak każda nowa regulacja ma swoich zwolenników i przeciwników. Postanowiono jednak ustandaryzować przepisy w tej dziedzinie. W dniu 14 lipca 2017 r. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) wydała ostateczne orzeczenie w sprawie obowiązkowego stosowania separatorów amalgamatowych w praktyce dentystycznej, ponieważ dziedzina stomatologii jest głównym źródłem uwalniania rtęci do ścieków. Data zgodności dla wszystkich praktyk dentystycznych to 14 lipca 2020 r. Uważa się, że zastosowanie separatora amalgamatowego tłumi co najmniej 99% potencjalnie szkodliwej rtęci wprowadzanej do publicznej kanalizacji. Chociaż większość dentystów już tego nie robi, wciąż codziennie spotyka się w leczeniu zębów preparaty zawierające amalgamat.

Separatory będą wymagane już od stycznia

Na stronie Ministerstwa Zdrowia można znaleźć następujący komunikat co do obowiązku stosowania separatora, gdzie będą musiały być w niego wyposażone gabinety „w których stosowany jest amalgamat stomatologiczny oraz usuwane są wypełnienia amalgamatu stomatologicznego lub zęby zawierające takie wypełnienia”

Separatory amalgamatowe wykorzystują filtrację, sedymentację, wirowanie lub połączenie tych metod w celu usunięcia odpadów amalgamatu. Średni koszt separatora Amalgam wynosi od 1500 – 7000 PLN, a instalacja kosztuje około 1000 PLN. Koszt operacyjny w roku wynosi około 1500 PLN.

Na rynku mamy kilka rodzajów separatorów amalgamatu. Gabinet stomatologiczny może wyposażyć się w gotowy fotel dentystyczny wyposażony w to właśnie urządzenie. Modele z fotelami są łatwe do zainstalowania i mogą być bezproblemowo podłączone przez osobę, która nie specjalizuje się w tego typu instalacjach. Inną opcją jest centralny system. Musi on być zwykle instalowany przez technika dentystycznego lub hydraulika. Niektóre modele używają zbiorników sedymentacyjnych, a inne działają z filtrami. Jednostki, które działają na zbiornikach sedymentacyjnych, nie będą generowały dodatkowych kosztów i będą tańsze w utrzymaniu. Te, które działają na filtrach, mogą być bardzo kosztowne ze względu na utylizację filtrów.

Konserwacja separatorów jest minimalna i zazwyczaj wymaga wymiany tylko pojemnika, gdy jest pełny, co następuje co sześć do dwunastu miesięcy, w zależności od wielkości praktyki dentystycznej. Pojemnik musi zostać wysłany do certyfikowanej firmy zajmującej się odpadami amalgamatowymi. Jeśli wybierzemy jednostkę z filtrami, to od wielkości gabinetu i ilości pacjentów będzie zależało, jak często filtr będzie wymagał zmiany. Wybrany model musi również posiadać certyfikat ISO (Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna) w zakresie skuteczności. Jednak większość modeli spełnia ten standard.

Istnieją pewne wyjątki od nowego wymogu EPA. Praktyki takie jak chirurgia jamy ustnej, periodontologia, ortodonta czy gabinety protetyczne zwykle nie zajmują się amalgamatem i są zwolnione z obowiązkowego stosowania separatora amalgamatowego. Te specjalizacje nie będą musiały posiadać separatora.

Oficjalny komunikat Ministerstwa

Na stronie Ministerstwa Zdrowia można również znaleźć informację, że niezależnie ile stanowisk dentystycznych jest w danej praktyce stomatologicznej, wystarczy posiadać jedno stanowisko z separatorem amalgamatu.

Wielu osób z branży stomatologicznej zapewne nie ucieszyła wiadomość o obowiązku stosowania separatora, który stanowić będzie dodatkowy koszt w działalności. Jednak jako specjaliści zajmujący się dbaniem o zdrowie ludzkie na pewno wezmą pod uwagę, że ochrona środowiska w dzisiejszych czasach jest priorytetem.